Jestem pogodną i miłą osobą, dlaczego ludzie tak mnie traktują?
Dlaczego wszyscy mnie wykorzystują? 
Dlaczego oni mnie atakują? 
Dlaczego ludzi miłych spotykają niemiłe rzeczy?
Mówią, że jestem spokojna i dobra, że tak wiele daję z siebie, dlaczego mój mąż tego nie widzi?
Dlaczego wrzeszczy na mnie?
Dlaczego mnie bije?
Odżywiam się dobrze, na co dzień medytuję, modlę się. Jestem wyciszoną osobą, a przynajmniej raz w tygodniu mam potężną migrenę. Co się ze mną dzieje?

Coraz częściej trafiają do mnie osoby, które nie potrafią zrozumieć, czemu są „atakowane”. 
Wtedy ja zadaję im następujące pytania:

Kiedy ostatnio się zezłościłaś?
Kiedy poczułeś wściekłość?
Kiedy Twoje poirytowanie przerodziło się w furię?

I co słyszę w odpowiedzi:
Nigdy, przecież ja się nie złoszczę, nie wściekam, nie irytuję!


I to jest właśnie Twój błąd!

Tłumienie emocji powoduje, że odkładają się one w ciele i materializują w postaci różnych chorób. Poza tym, to że ty tłumisz emocje, nie znaczy, że ich nie ma. One są cały czas w twoim polu energetycznym, a najlepszym tego dowodem są właśnie reakcje bliskiego otoczenia.

Dlaczego partner jest wściekły?
Bo on rezonuje z twoim biopolem, a że nie jesteś spójna, bo w środku aż kipisz wściekłością, a na zewnątrz “udajesz” spokój, jego reakcja jest spotęgowana. Jesteś dla niego fałszywa!
Jeśli pojawia się ból głowy, tudzież migreny, zwróć uwagę, co się w tobie nagromadziło. Początkowo negatywne emocje materializują się w postaci bólu. Organizm wola o pomoc! Brak reakcji z twojej strony tylko nasila problem.

Nie bój się emocji!

One są nierozerwalną częścią życia.
Nawet Dalajlama potrafi się zezłościć i oficjalnie się do tego przyznaje.
Najważniejsze jest, aby umieć pracować ze swoimi emocjami.
Nie należy się ich obawiać.
Emocje są doskonałym partnerem w pokazywaniu ci, co jest niezgodne z twoim wnętrzem. Emocje są potrzebne.
Dzięki nim wiesz, co czujesz.
Dzięki nim aktywne są także pozytywne uczucia.
Gdy tłumisz i wypierasz się wściekłości, smutku, lęku, takie uczucia jak miłość, radość, szczęście, euforia, także zostają przytłumione.

Zabijasz je w sobie.

Emocje należy przyjmować takie, jakie są. Najważniejsze jest, aby się w nich nie zatracać.
Gdy czujesz złość, wyrzuć ją z siebie,
gdy pojawia się smutek, wypłacz się,
a kiedy budzi się w tobie radość – śmiej się, tańcz i skacz.
Doceniaj każdą emocję i uczucie, bo one są dla ciebie informacją o twoim wnętrzu.

W modułach Matrycy Energetycznej „uwolnienie od bagażu emocji” nie oznacza, że uwalniasz się całkowicie od emocji, a jedynie zmieniasz połączenia neuronowe pomiędzy daną myślą/zdarzeniem/sytuacją/osobą, a emocją, z którą zostały połączone. Następuje transformacja, czyli zamiana niekorzystnej emocji w korzystne uczucie.

Od teraz stań się obserwatorem siebie i tego, co się dookoła ciebie dzieje.

Jakie emocje przeważają i dlaczego?
Co z tym robisz?
Jak reagujesz?

Oto dwa genialne sposoby pracy z emocjami:

  1. Gdy pojawią się złość/strach/smutek, a ty nie masz możliwości rozpisania ich na kartce, wycisz się. Zamknij oczy. Wyobrazić sobie, że dana emocja staje przed tobą w jakiejkolwiek postaci.
    Przyjmij ją. Pozwól pobyć. Zaakceptuj ją.
    Upewnij, że wiesz, że jest twoja, że jest częścią ciebie.
    Przytul. Pobądź chwilę w tym uścisku.
    Gdy poczujesz, że uwalnia się, pozwól jej odejść.
    Powiedz: Wiem, że jesteś. Akceptuję ciebie. Należysz do mnie. Teraz odejdź.
    Jest to prosta wizualizacja, która pomaga uspokoić emocje, jednak w późniejszym terminie warto przyjrzeć się im bliżej.
  2. Pieśń Serca – Ten proces ma uwolnić smutek i złość ze wszystkich naszych poziomów poprzez ciągły dźwięk, który pochodzi z serca i jest odtwarzany przez głos.
    W stanie theta wydaj komendę: 
    Stwórco Wszystkiego Co Jest, wydano komendę, aby smutek został uwolniony z mojego serca poprzez dźwięk mojego głosu. Dziękuję. To się dokonało. To się dokonało. To się dokonało.
    Wyobraź sobie, że schodzisz głęboko w dół do swojego serca. Posłuchaj smutnej pieśni, którą śpiewa. Pozwól, by jej dźwięk wydobył się wraz z twoim głosem. Nie będzie to głośny dźwięk, tylko równy, neutralny ton.
    Wsłuchując się we wszystkie żale i frustracje dotyczące wojny, głodu, nienawiści i złości, które zamknięte były w twoim sercu pozwól, by głos serca wydobył się przez twoje usta.

Grażyna A. Adamska - Kwantowa Mentorka Duszy - 6

Piszę wprost z serca – o tym, jak działa energia, jak słuchać własnego pola i jak codzienność staje się ścieżką duchowego rozwoju, jeśli pozwolisz sobie naprawdę widzieć. 

Od lat wspieram Dusze w powrocie do ich wewnętrznej prawdy, ucząc, jak słuchać intuicji, budować głęboką relację ze sobą i kreować życie z poziomu odwagi. Łączę nowoczesne techniki kwantowe z mądrością energii Reiki, pracując w przestrzeni, gdzie logika spotyka się z intuicją, a świadomość otwiera drogę do realnej zmiany. 

Tworzę kursy, sesje i transmisje, które pomagają odkrywać ukryte talenty, transformować ograniczenia i wracać do mocy, którą każdy z nas już w sobie ma.

Jeśli chcesz wejść głębiej, zapraszam Cię do mojej przestrzeni: kursów, Listów z Duszy i sesji indywidualnych, gdzie wszystko zaczyna się od jednego pytania —  co w Tobie woła o uwagę właśnie dziś?

Grażyna A. Adamska – Kwantowa Mentorka Duszy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.